Polecamy „COŚ” do przeczytania, co kiedyś nowością było, jest, będzie? Ze zbiorów MCI i nie tylko.  Ważna jest różnorodność. Czasami wystarczy kilka wersów, kilka zdań, by zaciekawić. Poczytajcie, poszukajcie.
Wybieramy też dla Was fragmenty do poczytania. Różne tytuły, różne gatunki literackie, po kawałeczku…

Książka w odcinkach

O edukacji – głos w dyskusji

W Dzień Edukacji Narodowej pytamy 👇🏻Autorka: Justyna SucheckaIlustracja: Magdalena Pelc

Opublikowany przez Pismo Poniedziałek, 14 października 2019

Jeszcze o Tokarczuk

Warto poczytać 🙂

Opublikowany przez Czytam – Kupuję Piątek, 11 października 2019

Wywiad z Noblistką w „Piśmie”

ROZMOWA:
Olga Tokarczuk  „Biodegradowalne sztućce? Też lajkowałam”.
autor ZOFIA KRÓL

(do poczytania, do posłuchania)

POSŁUCHAJ

„Gdy w zeszłym roku Bieguni dostali Bookera, pomyślałam, że to książka o olbrzymiej literackiej mocy, pisana jednak w innej epoce: wszystkie te lotniska, dalekie podróże z plecakiem, mobilność rozumiana jako podstawowa wolność. Dziś wiemy, że jeśli chcemy ocalić świat, z tego wszystkiego trzeba będzie zrezygnować. Czy mamy jakieś nowe bieguństwo na dzisiejsze czasy?

W jakimś sensie można traktować tę książkę w jej podróżnym wymiarze jako epitafium dla tamtego świata – globalnego, ruchliwego, w miarę spokojnego i w miarę dostatniego. Dla wielu ludzi, w tym dla mnie, był to świat z szeroko otwartym oknem. Ja, dziecko dawnych demoludów, zachwycałam się najzwyczajniejszą wolnością podróżowania, najoczywistszym ruchem, ale też przeczuwałam jego iluzoryczność. Wtedy nikt nie sądził, że kilka lat później wybuchną wojny klimatyczne, jak ta w Syrii, a ludzie będą się rzucać wpław przez morze, żeby się dostać do Europy. Że miasta będą miały alarmy smogowe, a bez aplikacji w telefonie trudno będzie znaleźć hotel. Zagrożenia, które bieguni na lotniskach traktowali abstrakcyjnie, nagle się zmaterializowały i świat cofnął się o krok, przerażony sam sobą. […]”

Źródło: magazynpismo.pl

Dlaczego kryminały?

„Mój anioł stróż Wallander” 

Anna Rembowska

Mój najwierniejszy przyjaciel miał dopiero nadejść. Odkąd go poznałam, 15 lat temu, nie rozstajemy się. Nazywa się Kurt Wallander. Jest starszy ode mnie o 32 lata i pracuje jako inspektor kryminalny w policji w Ystad. W mojej świadomości wciąż pracuje, choć w ostatniej z cyklu 12 książek, których jest bohaterem, zaczyna chorować na alzheimera, co kładzie kres jego karierze w policji. To właśnie Wallander stał się towarzyszem moich trudnych, smutnych, wypranych z nadziei dni i godzin. Mimo że jest postacią z powieści kryminalnych, po które sięga się przecież głównie dla rozrywki i zabicia czasu, mnie towarzyszy już od wielu lat jak ktoś najbliższy, a książki, których jest bohaterem, to jedyne kryminały, które zachowałam w mojej bibliotece i które cenię tak samo jak „stojących” obok Alberta Camusa, Trumana Capote’a, Pära Lagerkvista czy Antoniego Czechowa. […]

Źródło: przekroj.pl

Ojczysty dodaj do ulubionych

i jego Ciekawostki językowe… stan na dziś to 1330 postów (słów, wyrażeń) w różnych językowych kategoriach np. język, starocia, semantyka, słowotwórstwo, nauka, ludzie, przedmioty i inne.

Wszystko to uszeregowane alfabetyczne. Prawdziwa uczta

Zacznijmy od A

AD HOC

Lubimy posługiwać się tym erudycyjnym łacińskim wyrażeniem, czasem jednak robimy to niezgodnie z jego znaczeniem, a więc błędnie. Ad hoc oznacza ‘doraźnie, specjalnie w tym celu, bez przygotowania’, np. Profesor pouczał, że hipotezy wyjaśniające nie powinny być formułowane ad hoc, gdyż takowe nie nadają się do wyjaśniania innych faktów niż ten, który w danej chwili chcemy wyjaśnić; W tej sytuacji koalicja zawiązała się ad hoc, w ciągu niespełna dwóch godzin. Wyrażenie ad hoc nie oznacza natomiast ani ‘przypadkowo’, ani ‘byle jak, byle gdzie’ (a więc nie: „Brakowało osoby zarządzającej, budy jarmarczne były rozstawiane ad hoc, na każdym wolnym skrawku – na chodniku, trawnikach…”, poprawnie: Brakowało osoby zarządzającej, budy jarmarczne były rozstawiane byle gdzie, na każdym wolnym skrawku – na chodniku, trawnikach…).
Źródło: [SO PWN; SJP PWN; USJP; NSPP; WSPP; Baza CKS]

źródło

Polecamy

 

Źródło: www.nck.pl

M. Wicha „Może jednak nie wymrzemy”

Marcin Wicha: "Biedna Ziemia. Wyklęta, wybebeszona przez koncerny górnicze, uduszona plastikiem, przysypana śmieciami. Jeszcze tu była. Gdzieś pod płytami chodnikowymi, asfaltem, granitem"

Opublikowany przez Pismo Sobota, 21 września 2019

Fonoholizm

Dzieci i nastolatki od kilku lat coraz rzadziej wychodzą z domów i coraz częściej wpadają w depresję. Co się stało? W społecznym krajobrazie zaszła tylko jedna radykalna zmiana: smartfon na dobre trafił pod strzechy.

Czytaj więcej …

 

O internetowej pułapce w „Piśmie”

[…] Bycie na bieżąco to już nie tylko możliwość, ale często obowiązek, a czasem po prostu poczucie takiego obowiązku. Nie powinna w tym kontekście dziwić rosnąca popularność tak zwanego syndromu FOMO (ang. Fear Of Missing Out) – lęku przed pominięciem, w tym pozostaniem poza obiegiem informacji […]

„Nadmierny zalew informacjami działa na mózg destrukcyjnie. Może wywoływać otępienie, zmęczenie, bezsenność, podwyższać…

Opublikowany przez Pismo Poniedziałek, 16 września 2019

 

Nie plagiat?

Ten deszcz za oknem trzeba pokonać śmiechem. Na szczęście ASZdziennik.pl dostarczył nam 13 powodów do radości:) Który cytat jest Waszym faworytem? Ja waham się między nie-plagiatem Milnego a nie-Miłoszem 🤣

Opublikowany przez Książki. Magazyn do czytania Sobota, 7 września 2019

100 książek, które warto przeczytać choć raz w życiu

Mara Leighton i Joanna Dobosiewicz , BusinessInsider.com

Na świecie powstało i wciąż powstaje tak wiele różnego typu książek, że w niektórych kręgach narzeka się na nadprodukcję literatury. Duża część tych utworów niekoniecznie zasługuje na wielką uwagę, jednak są takie dzieła, które każdy powinien poznać w swoim życiu. Skąd jednak wiedzieć, które książki warto przeczytać, a które można spokojnie odłożyć na bok? Wybór ułatwiają nam recenzenci Amazon Books […]

Źródło: businessinsider.com.pl