Tropem fake wiersza!
Tropem fake wiersza!
Potrzebujemy Waszej pomocy w nietypowej sprawie. Tak się składa, że jakieś czas temu próbowałam potwierdzić w papierowych wydaniach autorstwo wiersza „Oda do starości” ponoć Wisławy Szymborskiej (na prośbę nauczycielki p. I. Słowikowskiej. Pozdrawiamy p. prof. 🙂 ). Nie znalazłam. Znalazłam mnóstwo publikacji tego wiersza z jej nazwiskiem w necie i tylko jedno sprostowanie, że to nieprawda! Wczoraj znowu się na niego natknęłam w pewnej zamkniętej grupie i postanowiłam rozwiać wątpliwości u źródła. Napisałam do jej sekretarza M. Rusinka i dostałam odpowiedź potwierdzającą, że to nie jest wiersz Wisławy!!!
poczta@michalrusinek.pl
„To wierszydło nie jest autorstwa Wisławy Szymborskiej, ktoś się pod nią podszył. Niestety, dementowanie tego w Internecie to walka z wiatrakami. Ale proszę dementować, jeśli będzie Pani miała okazję.
Potrzebujemy Waszej pomocy w nietypowej sprawie. Tak się składa, że jakieś czas temu próbowałam potwierdzić w papierowych wydaniach autorstwo wiersza „Oda do starości” ponoć Wisławy Szymborskiej (na prośbę nauczycielki p. I. Słowikowskiej. Pozdrawiamy p. prof. 🙂 ). Nie znalazłam. Znalazłam mnóstwo publikacji tego wiersza z jej nazwiskiem w necie i tylko jedno sprostowanie, że to nieprawda! Wczoraj znowu się na niego natknęłam w pewnej zamkniętej grupie i postanowiłam rozwiać wątpliwości u źródła. Napisałam do jej sekretarza M. Rusinka i dostałam odpowiedź potwierdzającą, że to nie jest wiersz Wisławy!!!
poczta@michalrusinek.pl
„To wierszydło nie jest autorstwa Wisławy Szymborskiej, ktoś się pod nią podszył. Niestety, dementowanie tego w Internecie to walka z wiatrakami. Ale proszę dementować, jeśli będzie Pani miała okazję.
Ukłony łączę,
Michał Rusinek„
Ten wiersz żyje własnym życiem, interpretacje, opracowania, przywoływany w motywach, na konkursach, czytany przez aktorów, drukowany na kartkach. Czyjś prawdopodobnie żart, sprawił, że wiersz został dopisany do dorobku noblistki, i chodź ona sama miała ogromne poczucie humoru i lubiła kicz, to ten „żart” w pewnym momencie przestał być śmieszny. I to prawdopodobnie nie z winy żartownisia ale naszego bezkrytycznego kopiuj/ wklej
Jeśli komuś „Oda …” się podoba to ok, ale niech zniknie podpis , że napisała go W. Szymborska.
Zgoda, to walka z wiatrakami, ale chciałbym Was namówić, byśmy wszyscy, gdzie się da, publikowali, że to nieprawda, żeby ta informacja przebiła się. By się wyświetlała, odnajdywała, by ludzie poddawali w wątpliwość.
Nie wszystko co napiszą w NECIE jest prawdą.
Jeśli komuś „Oda …” się podoba to ok, ale niech zniknie podpis , że napisała go W. Szymborska.
Zgoda, to walka z wiatrakami, ale chciałbym Was namówić, byśmy wszyscy, gdzie się da, publikowali, że to nieprawda, żeby ta informacja przebiła się. By się wyświetlała, odnajdywała, by ludzie poddawali w wątpliwość.
Nie wszystko co napiszą w NECIE jest prawdą.
UWAGA! Jest jeszcze drugi wiersz fałszywie podpisany „Jak ja się czuję” – ale tu częściej można napotkać informacje, że to p. Józefa Jucha się podszyła pod W. Szymborską.
Cytat z wywiadu z M. Rusinkiem
„Ponoć pierwszy raz pojawił się w jakiejś gazetce kombatantów AK. Później w „Gazecie” przeczytałem wyjaśnienie autora tego gniota, że to literacka prowokacja, że chodziło o „ośmieszenie bezkrytycznych krytyków i czytelników, dla których jedynym kryterium oceny utworów jest magia wielkiego nazwiska”.
Zdumiewającą posiada ten utwór żywotność. Wiemy, że przetłumaczono go na francuski, z francuskiego na hebrajski i już miano zamieścić w izraelskiej prasie, gdy udało nam się to wstrzymać. Ale ostatnio w paryskich „Zeszytach Historycznych” wiekowy Józef Hurwic, ongiś redaktor „Problemów”, znany popularyzator nauki, na pytanie przeprowadzającego wywiad, jak się czuje, zacytował ten utwór w przekonaniu, że cytuje Szymborską.
– Cała ta sprawa tak martwi panią Wisławę, że nie wspominam jej nawet, gdy ktoś prosi o zgodę na przekład na portugalski lub japoński.”
„Ponoć pierwszy raz pojawił się w jakiejś gazetce kombatantów AK. Później w „Gazecie” przeczytałem wyjaśnienie autora tego gniota, że to literacka prowokacja, że chodziło o „ośmieszenie bezkrytycznych krytyków i czytelników, dla których jedynym kryterium oceny utworów jest magia wielkiego nazwiska”.
Zdumiewającą posiada ten utwór żywotność. Wiemy, że przetłumaczono go na francuski, z francuskiego na hebrajski i już miano zamieścić w izraelskiej prasie, gdy udało nam się to wstrzymać. Ale ostatnio w paryskich „Zeszytach Historycznych” wiekowy Józef Hurwic, ongiś redaktor „Problemów”, znany popularyzator nauki, na pytanie przeprowadzającego wywiad, jak się czuje, zacytował ten utwór w przekonaniu, że cytuje Szymborską.
– Cała ta sprawa tak martwi panią Wisławę, że nie wspominam jej nawet, gdy ktoś prosi o zgodę na przekład na portugalski lub japoński.”
Pójdźmy tropem fake wiersza, dementujmy, prośmy o sprostowanie nieprawdy. To taka nasza wspólna kampania/krucjata przeciw dezinformacji.
To tylko wiersz? Ale nie Wisławy Szymborskiej.
To tylko/aż NIEPRAWDA
To tylko wiersz? Ale nie Wisławy Szymborskiej.
To tylko/aż NIEPRAWDA
Rzeczony wiersz poniżej
„Oda do starości”
Co to za życie bywa w młodości?
Nie czujesz serca, wątroby, kości,
Śpisz jak zabity, popijasz gładko
I nawet głowa boli cię rzadko.
Dopiero człeku twój wiek dojrzały
Odsłania życia urok wspaniały,
Gdy łyk powietrza z wysiłkiem łapiesz,
Rwie cię w kolanach, na schodach sapiesz,
Serce jak głupie szybko ci bije,
Lecz w każdej chwili czujesz, że ŻYJESZ!
Więc nie narzekaj z byle powodu,
Masz teraz wszystko, czego za młodu
Nie doświadczyłeś… Ale DOŻYŁEŚ!
Nie czujesz serca, wątroby, kości,
Śpisz jak zabity, popijasz gładko
I nawet głowa boli cię rzadko.
Dopiero człeku twój wiek dojrzały
Odsłania życia urok wspaniały,
Gdy łyk powietrza z wysiłkiem łapiesz,
Rwie cię w kolanach, na schodach sapiesz,
Serce jak głupie szybko ci bije,
Lecz w każdej chwili czujesz, że ŻYJESZ!
Więc nie narzekaj z byle powodu,
Masz teraz wszystko, czego za młodu
Nie doświadczyłeś… Ale DOŻYŁEŚ!
****
[czasami z tym dopiskiem, czasami bez]
[czasami z tym dopiskiem, czasami bez]
Więc chociaż czasem w krzyżu cię łupie
Ciesz się dniem każdym!
Miej wszystko w DUPIE !!!
P.S. są już pierwsze efekty. Poezja.org zareagowała. Wiersz ten już nie jest W. Szymborskiej 🙂 i dostaliśmy informację od Fundacji: „(…) zrobiliśmy zakładkę: https://www.szymborska.org.pl/wislawa/sprostowanie/
Teraz mamy/ macie narzędzie. Idąc tropem wiersza, wklejajcie ten link ze sprostowaniem. Przyłączcie się do tej małej krucjaty. Liczymy, że będzie się Wam chciało chcieć!
A.G.
A przy okazji W. Szymborskiej. Polecamy poezję, biografie, opracowania i film dokumentalny o W. Szymborskiej „Czasami życie bywa znośne” w reż. K. Kolędy-Zalewskiej
Zapraszamy do lektury z pewnego źródła 🙂
MCI-biblioteka zaprasza!