Tadeusz Konwicki – 100. rocznica urodzin

z tej okazji zapraszamy do tablicy… MCI

CzYTAMY CYTATY

Dzień za dniem powoli mija. Coraz dłuższa życia szyja. Wszystko wokół się pierdoli, my
w niewoli, my w niewoli.

Lepszy jeden rozumny czytelnik z prawdziwą literaturą w ręce, niż dziesiątki tysięcy jamochłonów z papierem toaletowym w garści.

Lepszy jeden rozumny czytelnik z prawdziwą literaturą w ręce, niż dziesiątki tysięcy jamochłonów z papierem toaletowym w garści.

Moje życie albo cudze. Najpewniej jakieś wymyślone. Ulepione z lektur, niespełnień, starych filmów, niedokończonych rojeń, zasłyszanych legend, niewyśnionych snów. Moje życie. Kotlet z białka i kosmicznego pyłu.

Ciało mamy zwierzęce, lecz aspiracje boskie. Hormony przekroczyły bariery postawione im przez biologię, przez prawa świata zwierząt. Hormony nasze produkują enzymy głodów nie do zaspokojenia, marzeń nie do zrealizowania, tęsknot nie do zagłuszenia. I ja
w samym gąszczu, z wielka pusta głową, ze wzdętym sercem bez krwi, z rozrzedzoną duszą antymaterii. Zmęczony sobą i swoim czasem. Zmęczony ograniczeniami, niemocą, niepojmowaniem.

… historia z bliska jest odrażająca, błazeńska, głupia. Dopiero z odległości jest tragiczna, piękna i majestatyczna.

Świat nie może umrzeć. Wielu już pokoleniom zdawało się, że świat umiera. Ale to tylko ich własny świat umierał.

Po mego życia trudach, jeśli
na jakieś względy zasłużyłem,
nie chcę by moją trumnę nieśli
ci właśnie, których nie znosiłem.

Jesteśmy tylko drobinami białka w okrutnym krzemowo-ognistym wszechświecie.

Nasza epoka to szlachetne wątpliwości, to błogosławiona niepewność, to święta nadwrażliwość, to boski brak decyzji.

Zło jak ciemność. Trwa wiecznie. A dobro to rozbłysk, to nietrwałe zwycięstwo nad ciemnością. Dobro jest śmiertelne.

– Boi się pan?
– Jak każdy człowiek. Boję się, że będę się bał coraz bardziej.

Tadeusz KonwickiMała apokalipsa

Po więcej zapraszamy do źródła: lubimyczytac.pl/

i do lektury 

a w międzyczasie o pisarzu w skrócie (skrót od AI)

Tadeusz Konwicki (1926–2015) to jeden z najważniejszych i najbardziej wszechstronnych polskich twórców XX wieku, który zyskał status legendy zarówno jako wybitny pisarz, jak i oryginalny reżyser oraz scenarzysta filmowy. Przez dekady mieszkał w Warszawie przy ulicy Górskiego, skąd z okien obserwował Pałac Kultury i Nauki, który stał się stałym elementem jego twórczości.

Biografia w pigułce

  • Młodość i wojna: Urodził się w Nowej Wilejce koło Wilna. W czasie II wojny światowej zdał maturę na tajnych kompletach i walczył jako żołnierz AK w partyzantce antyradzieckiej.
  • Epizod socrealistyczny: Po wojnie krótko studiował polonistykę i uległ fascynacji komunizmem, stając się jednym z czołowych publicystów socrealizmu.
  • Ewolucja i opozycja: Szybko rozczarował się systemem. W 1966 roku rzucił legitymację partyjną PZPR, a w latach 70. związał się z opozycją demokratyczną i publikował swoje najważniejsze książki poza cenzurą, w tzw. drugim obiegu.

 

Najważniejsze dzieła literackie

Konwicki w swojej prozie mieszał wątki autobiograficzne, rozliczenia z historią, mit utraconej Wileńszczyzny oraz ironiczną diagnozę polskiego charakteru. Do jego kluczowych powieści należą:

Sennik współczesny (1963) – rozliczenie z wojenną traumą i losem pokolenia.

Kronika wypadków miłosnych (1974) – nostalgiczna, poetycka opowieść o miłości w przededniu katastrofy wojny.

Mała apokalipsa (1979) – najsłynniejsza powieść groteskowa przedstawiająca duchowy
i materialny rozpad PRL-u

Twórczość filmowa

Jako reżyser Konwicki stał się prekursorem polskiego kina autorskiego i nowofalowego. Współtworzył jako kierownik literacki legendarny Zespół Filmowy „Kadr”. Jego najważniejsze filmy to:

Ostatni dzień lata (1958) – minimalistyczny debiut nagrodzony na festiwalu w Wenecji.

Salto (1965) – kultowy dramat ze Zbigniewem Cybulskim, demaskujący polskie mity.

Lawa (1989) – nowatorska ekranizacja Dziadów Adama Mickiewicza.

Więcej?
https://vod.tvp.pl/
https://culture.pl
https://www.polskieradio.pl/
https://polskieradio24.pl
https://www.rp.pl

 

 

Skip to content