99 dobrych wiadomości 2018 roku

99 dobrych wiadomości 2018 roku, o których prawdopodobnie nic nie słyszeliście, bo media tego nie nagłaśniały (1-25)

„Przez ostatnie 12 miesięcy światowe media koncentrowały się głównie na dramatach i wielu złych wiadomościach. Jednak zdarzały się tam również inne rzeczy – sukcesy w dziedzinie ochrony środowiska, znaczące wydarzenia w dziedzinie zdrowia, więcej pokoju i tolerancji, mniej wojen i przemocy, rosnące standardy życia, kamienie milowe w dziedzinie czystej energii oraz cichy zwrot fali w walce z plastikiem.
O wielu z tych wydarzeń prawdopodobnie nigdy nie słyszeliście, więc tym bardziej się cieszymy, że możecie o nich przeczytać na naszym portalu.  W artykule zostały one ujęte skrótowo. Jeśli chcecie przeczytać więcej odsyłamy do materiału źródłowego, w którym znajdziecie odpowiednie linki do każdego z poruszonych tematów.”

Źródło: dobrewiadomosci.net.pl

Najlepsze miejsce na świecie jest właśnie tutaj

Dzczęściu, nadzieja, przyjaźń, miłość i magia dnia codziennego – wciąż tego szukacie? 🔍 W takim razie sięgnijcie po…

Opublikowany przez Wydawnictwo MUZA SA Środa, 9 stycznia 2019

„Dobrze, że jesteś…”

Dobrze, że jesteś,
bo wczoraj znowu bolało mnie serce,
a ciągle nie mam pomysłu na życie.

Musisz mi pomóc,
bo od szesnastu dni pada deszcz
i życie powoli zaczyna mi się rozmywać.

Miałem iść do dentysty,
ale przybłąkał mi się wiersz o tobie,
no i nie mam go z kim zostawić w domu.

Dobrze, że jesteś,
bo w zeszłym tygodniu „U Fukiera”
śmierć znowu pytała o mnie szatniarza.

Dzwoniłem dzisiaj do ciebie,
ale słuchawka ugryzła mnie w rękę
i pewnie ta rana tak szybko się nie zagoi.

Musisz mi pomóc,
bo jestem zmęczony jak Bóg,
który harował przez tydzień –
i nie stworzył świata…

Jarosław Borszewicz

Dobrze, że jesteś,bo wczoraj znowu bolało mnie serce,a ciągle nie mam pomysłu na życie.Musisz mi pomóc,bo od…

Opublikowany przez Magazyn myśli nieulotnych Niedziela, 30 grudnia 2018

101 sposobów jak uwolnić się od plastiku

Wczoraj zaczęłam czytać książkę "F**k plastik. 101 sposobów jak uwolnić się od plastiku i uratować świat". Przyznam, że…

Opublikowany przez Pożeram strony Piątek, 21 grudnia 2018

Nieznane opowiadanie Stanisława Lema

Nieznane opowiadanie Lema w zimowym „Przekroju”!To będzie literacka uczta nie tylko dla miłośników twórczości…

Opublikowany przez Kwartalnik Przekrój Piątek, 23 listopada 2018

O blogach teatralnych

 „Zacznijmy od tego, że żadna z osób piszących o teatrze nie jest „blogerem” w znaczeniu, do którego przywykliśmy. Nie wrzucamy zdjęć, na których robimy szpagat na tle Porsche, nie piszemy co zjedliśmy na śniadanie i nie reklamujemy kremów przeciwzmarszczkowych. Dlaczego? BO NIKT BY NAM ZA TO NIE ZAPŁACIŁ 😉 Na blogach teatralnych pierwsze miejsce zawsze zajmuje temat, a nie autor, jak to bywa zazwyczaj w przypadku blogów, na których się zarabia i wykorzystuje do kreowania własnej marki. Grono czytelników jest dużo węższe, bo i temat jest niszowy”.

Źródło: dramatyczna.com.pl

Niepodległość w prezencie

„Rozstrzygnięcie pierwszej wojny światowej przyniosło Polsce niepodległość, lecz jej przebieg oddalił nasz kraj od…

Opublikowany przez Pismo Poniedziałek, 12 listopada 2018

Szczeliny istnienia

Joanna Brach Czaina

Książka, którą najchętniej podkreśliłbym całą. Autorka odkrywa przed czytelnikiem jego zwyczaje, powtarzające się chwile, nienadzwyczajne momenty życia.
W momencie, w którym czytałem o sprzątaniu, pani z naprzeciwka sprzątała, a może lepiej powiedzieć – liczyła, że wygra (przegraną) z brudem.
Kiedy Brach-Czaina opowiada naczyniach w zlewie, mój zlew był pełny. Twój, Czytelniku, pewnie również.
W czasie odtwarzania jej wędrówki do autobusu, myślałem o swoim codziennym biegu w drodze do szkoły. Szczeliny istnienia, to prawdy życia i prawda o życiu.
Bardzo lubię chodzić po mieście i obserwować ludzi, którzy siadają w kawiarniach na „cafe solo” (często jest wyjątkowo ohydna, przepalona). Nigdzie się nie spieszą, a nawet jeśli, to robią, to niezauważalnie. Odnajdują się w szczelinie picia kawy.

polecam
Kuba K.

Madame

Antoni Libera
rozpoczyna „Madame” słowami: kiedyś to były czasy! Czasy opisane tak żywo, że żal oderwać się od lektury, że nie można się od niej odkleić, że pociąga i porywa ze sobą. Że siedzę jak z pierwszą książką w życiu, rumiana z wrażenia, ze spłyconym oddechem.
O czym to? O wchodzeniu w dorosłość? O Polsce schyłku lat sześćdziesiątych? O emigracji? O młodości, mężczyznach i kobietach? O pisaniu?
Nie wiem, bo zostało mi w głowi ciągłe, pulsujące ostatnie słowo Nell, Fin de partie, strona trzydziesta druga:
déserte.

polecam
Ania D.

Z biblionetki: Powieść jest ironicznym portretem artysty z czasów młodości, dojrzewającego w peerelowskiej rzeczywistości schyłku lat sześćdziesiątych.  […]

Źródło: www.biblionetka.pl

Pisarze pisują na stronie

… i publikują do poczytania. Zapraszamy do przeczytania np. opowiadania „KRET „. My czekamy na Wasze teksty do opublikowania na #autorskie 😉 

Mocne, szybkie opowiadanie już do przeczytania 😉 http://brunokadyna.pl/pl/text/85/opowiadania-kret.html

Opublikowany przez Bruno Kadyna – strona autorska Czwartek, 13 września 2018