Anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne z felietonem Kisiela

Felieton STEFANA KISIELEWSKIEGO:

„Jeśli jesteś zdolny, to jesteś brzydki, jeśli jesteś przystojny, to jesteś niezdolny, jeśli jesteś i przystojny i zdolny, to nie masz czasu, a jeśli masz czas, to znów nie masz pieniędzy. Jeśli zaś jesteś zdolny i przystojny, a także masz czas i pieniądze, to wtedy wybucha wojna i głupi Hitler zwala ci się na łeb na długie sześć lat, a gdy Hitlera diabli wreszcie biorą, okazuje się, żeś już stary i na nic nie masz ochoty. Gdy chcesz flirtować, to musisz pracować, gdy przestajesz pracować, okazuje się, że nie ma z kim flirtować, jeśli ona ci się podoba, to ty się jej nie podobasz, a ta, której ty się podobasz, nie podoba się tobie, jeśli zaś oboje podobacie się sobie, to ty wyjedziesz, a ona przez ten czas umrze. Jeśli masz coś do powiedzenia, to nie chcą cię słuchać, a gdy już chcą cię słuchać, okazuje się, żeś zapomniał, coś miał mówić. Gdy masz wstręt do wódki, okazja gratisowego a wesołego picia nadarza ci się dzień po dniu, a gdy pragniesz się napić, okazuje się, że nie ma za co, ani z kim. Gdy jesteś samotny, pies do ciebie nie przyjdzie, gdy czujesz się zmęczony i chcesz się przespać nudziarze przyłażą jeden za drugim. Jeśli w ogóle chcesz coś w życiu robić, to stwierdzasz, że akurat nie ma po temu możliwości, a jeśli możliwości się otworzą, wtedy na pewno zachorujesz; po wyzdrowieniu widzisz, że nie masz już ochoty na zrobienie tego, co zamierzałeś, choć możliwości nadal są, a kiedy po pewnym czasie ochota ci powróci, okaże się, że tymczasem możliwości się ulotniły, gdy zaś z kolei możliwości wrócą – tobie wróci choroba, bo to był rak. Jeśli masz w pokerze cztery trefle z asem oraz asa kier i postanawiasz odrzucić asa kier i kupować do koloru, wtedy na pewno przyjdzie ci as pikowy, jeśli zaś przeciwnie, zdecydujesz się zrezygnować z koloru i kupować do pary asów, okaże się, że szedł piąty trefl. Życie to pasjans, który nigdy nie wychodzi.”
~Stefan Kisielewski,”Tygodnik Powszechny”(1952r.)

Źródło: www.facebook.com

Zofia Król w rozmowie z Olgą Tokarczuk

O walce z fake newsami, odpowiedzialnym podróżowaniu, roli wyobraźni, literaturze i o tym, jak polski Kościół strzelił sobie w kolano rozmawiamy z Olgą Tokarczuk w „Piśmie”

„Gdy w zeszłym roku Bieguni dostali Bookera, pomyślałam, że to książka o olbrzymiej literackiej mocy, pisana jednak w innej epoce: wszystkie te lotniska, dalekie podróże z plecakiem, mobilność rozumiana jako podstawowa wolność. Dziś wiemy, że jeśli chcemy ocalić świat, z tego wszystkiego trzeba będzie zrezygnować. Czy mamy jakieś nowe bieguństwo na dzisiejsze czasy?

W jakimś sensie można traktować tę książkę w jej podróżnym wymiarze jako epitafium dla tamtego świata – globalnego, ruchliwego, w miarę spokojnego i w miarę dostatniego. Dla wielu ludzi, w tym dla mnie, był to świat z szeroko otwartym oknem. Ja, dziecko dawnych demoludów, zachwycałam się najzwyczajniejszą wolnością podróżowania, najoczywistszym ruchem, ale też przeczuwałam jego iluzoryczność. Wtedy nikt nie sądził, że kilka lat później wybuchną wojny klimatyczne, jak ta w Syrii, a ludzie będą się rzucać wpław przez morze, żeby się dostać do Europy. Że miasta będą miały alarmy smogowe, a bez aplikacji w telefonie trudno będzie znaleźć hotel. Zagrożenia, które bieguni na lotniskach traktowali abstrakcyjnie, nagle się zmaterializowały i świat cofnął się o krok, przerażony sam sobą. (…)”

więcej: https://magazynpismo.pl/

 

Błędne użycie słów na polszczyzna.pl

Dedykowany, nostalgia, atencja – błędne użycie słów.
Są w języku polskim słowa, których prawdziwe znaczenie niektórzy mówiący odrzucili i nieświadomie nadali im nowe. A bo gdzieś już taką wersję usłyszeli, a bo coś im się z tym wyrazem skojarzyło

W ostatnim czasie wiele osób zaczęło „dedykować”. Dedykują koła do konkretnego modelu samochodu 🚗 lub kartę graficzną do…

Opublikowany przez Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka Środa, 17 kwietnia 2019

Źródło: polszczyzna.pl

Czytelnia Kulturalna

Czy do pocałunku potrzeba ust? A może aby zbliżyć się do siebie najlepiej… nic nie widzieć? Przyjrzyjcie się obrazowi…

Opublikowany przez Legalna Kultura Piątek, 12 kwietnia 2019

Uparty jak mózg/ Miłada Jędrysik

Kiedy umysł ludzki już w coś uwierzy, trudno go od tego odciągnąć – fakty i logiczna argumentacja na wiele się nie zdadzą. Dodajmy do tego wybiórczą pamięć pełną nieprawdziwych wspomnień i już mamy naszkicowany portret psychologiczny homo sapiens, czyli człowieka rozumnego (…) Homo sapiens ma bardzo, ale to bardzo duży problem – z głową (…)

Źródło: przekroj.pl

Marcin Wicha „Dzban? Że niby kto tak mówi?” (felieton)

Znacie sytuację, którą opisuje Marcin Wicha w swoim marcowym felietonie?"Najpierw odkrywacie, że gwiazdy Hollywood są…

Opublikowany przez Pismo Niedziela, 24 marca 2019

Kwantowe problemy inspiracją dla nowej matematyki

Robbert Dijkgraaf / QuantaMagazine.org

” Aby w pełni zrozumieć kwantowy świat, będziemy prawdopodobnie potrzebowali nowego rodzaju matematyki.

Matematyka jest bardziej podatna na bodźce środowiskowe, niż się nam zdaje. Owszem, szuka wiecznych prawd, ale wiele koncepcji matematycznych wywodzi się z codziennego doświadczenia. Astrologia i architektura natchnęły Egipcjan i Babilończyków do stworzenia geometrii. Badania nad mechaniką podczas rewolucji naukowej w XVII stuleciu dały nam rachunek różniczkowy.

Co istotne, koncepcje wywodzące się z teorii kwantowej także okazały się mieć ogromny potencjał matematyczny, choć cząstki elementarne raczej nie zaprzątają na co dzień naszej uwagi. Dziwaczny świat kwantowy, w którym obiekty zdają się przebywać w dwóch różnych miejscach w tym samym czasie i podlegają prawom o charakterze probabilistycznym nie tylko pozwolił na stworzenie dogłębniejszego opisu natury, lecz także dał matematykom ogromne pole do popisu. Kiedy struktura logiczna teorii kwantowej zostanie wreszcie w pełni zrozumiana i przyswojona, stanie się to zapewne inspiracją dla nowej, „kwantowej” matematyki (…).”

ciąg dalszy w „Przekroju”

Źródło: przekroj.pl

Pochwała lenistwa

Bertrand Russell

(…) Wszyscy znamy dykteryjkę o podróżniku, który napotkał w Neapolu dwunastu wylegujących się w słońcu żebraków (działo się to jeszcze przed epoką Mussoliniego) i zaoferował lira najbardziej leniwemu spośród nich. Jedenastu zerwało się, by dowodzić swych praw do lira, nic zatem dziwnego, że otrzymał go dwunasty. Podróżnik ów postąpił oczywiście słusznie, jednak w krajach, w których słońce nie grzeje tak mocno, jak nad Morzem Śródziemnym, praktykowanie lenistwa nastręcza niemałe trudności i trzeba będzie szeroko zakrojonej kampanii, by ludzi doń skłonić. (…)

Źródło: przekroj.pl

Jak Małgorzata Musierowicz napisałaby „Władcę Pierścieni”

Jak Małgorzata Musierowicz napisałaby ,,Władcę Pierścieni” J.R.R. Tolkiena– No jeśli Caradhras nie jest niebezpieczny,…

Opublikowany przez Nowe wiersze sławnych poetów Poniedziałek, 18 lutego 2019

Grzegorz Uzdański (skądinąd absolwent Czackiego) i jego nowy tekst napisany dla „Przekroju” i udostępniony na  Nowe wiersze znanych poetów

Źródło: przekroj.pl

W ich oczach odbija się ludzkość.

Orangutany mają „kulturę”. Możemy nie zdążyć jej poznać (…)

W przeciwieństwie do goryli i szympansów – wielkich małp człekokształtnych, które żyją w grupach i dość łatwo dają się obserwować – orangutany to samotnicy. Większość czasu spędzają w koronach drzew, przemieszczają się na duże odległości i zwykle zamieszkują dzikie ostępy albo bagna, trudne do spenetrowania dla ludzi. W efekcie przez długie lata pozostawały jednymi z najsłabiej poznanych dużych zwierząt lądowych. Dopiero od mniej więcej dwóch dekad, gdy nowe pokolenie badaczy zaczęło tropić te nieuchwytne małpy w ich naturalnym środowisku, czyli dżunglach Borneo i Sumatry, naukowe dane zaczęły przeważać nad domysłami (…)
 

Źródło: www.national-geographic.pl

Skip to content