2013 rokiem Juliana Tuwima

Sejm przyjął uchwały w sprawie patronów na nowy rok 2013. Zdecydowano, że będą nimi: poeta Julian Tuwim, chemik Jan Czochralski oraz kompozytor Witold Lutosławski.

Jan Czochralski jest – po Koperniku i Marii Skłodowskiej-Curie – trzecim polskim naukowcem rozpoznawalnym na świecie. Jego rozwiązania inżynierskie i opracowania technologiczne krzemowych układów scalonych budowanych na jednym monokrysztale legły u podstaw nowoczesnej technologii, która doprowadziła do wynalezienia telewizorów, komputerów, telefonów komórkowych.

Julian Tuwim był jednym z najpopularniejszych poetów dwudziestolecia międzywojennego i współzałożycielem kabaretu literackiego „Pod Picadorem” oraz grupy poetyckiej „Skamander”. Pisał tekst kabaretowe, rewiowe i librecista oraz teksty polityczne. Najbardziej znane są jego wiersze dla dzieci, m.in. Lokomotywa, Ptasie radio, Pan Hilary, Słoń Trąbalski, Bambo.

Witold Lutosławski uważany jest natomiast za najwybitniejszego – obok Chopina i Szymanowskiego – polskiego kompozytora wszech czasów. Zadebiutował „Wariacjami symfonicznymi” w 1939 r. Spośród wielu utworów użytkowych napisanych w dekadzie powojennej do dzisiaj utrzymują się w repertuarze jego pedagogiczne utwory fortepianowe oraz piosenki dla dzieci, których napisał ponad 40, w tym do słów Juliana Tuwima.

PATRONI ROKU 2013

Jan Czochralski,

Witold Lutoslawski

Julian Tuwim

2013 ROKIEM JULIANA TUWIMA

Tertulianowe „wierzę, bo to absurd” jest jednym z najpiękniejszych i najmądrzejszych zdań, jakie człowiek na ziemi powiedział”

Posiąść wiedzę i mądrość człowiekowi na ziemi dostępne, władzę i potęgę, sławę na świat cały i miłość całej ludzkości, stać się wodzem swego narodu lub kochankiem upragnionej kobiety […] słowem: osiągnąć maksimum szczęścia w życiu doczesnym i mieć nawet pewność, przez łaskę niebios objawioną, że i po tamtej stronie żywota czeka radość wieczysta – wszystko marność marności, jeżeli się z jednej zrezygnuje nadziei, z tej mianowicie , że dwa razy dwa jest pięć…”

  Julian Tuwim „W oparach absurdu”

OBRADY SEJMU WALNEGO

Wczoraj znów walny sejm się obradzał. Przyszło dużo różnych mężczyzn. Wszyscy zasiedli w wielkiej sali na fotelach, a kilku na takim podwyższeniu jak estrada. I potem taki jedne, siwy już, powiedział do tych, co siedzą na sali, że on otwiera posiedzenie. To zaraz wyszedł z tych fotelów jeden brunet i powiedział do innych, że on chce, żeby rząd dał pieniądze, bo bez pieniędzy żadne życie. I tak długo mówił , a tamci to słuchali i tak kiwali głowami, że niby oni też nie mają forsy. A ten siwy to kręcił w palcach ołówek i miał taki dzwonek i czasem sobie dzwonił i wszyscy się śmieli. Potem to ten brunet wrócił na swoje krzesło, a wyszedł jeden Żyd i tak krzyczał na Polaków, że co oni sobie myślą. No dobrze. I jak skończył, to zaraz wstał ksiądz i dobrze mu nagadał. A potem to wyszedł jeden oficer i mówił o sołdatach, że oni są dobrzy. To wszyscy krzyczeli: „Wiwat! hura!”. A potem mówił taki starszy elegancki człowiek i mówił – że chłopy chcą zabrać ziemię. Te chłopy mu krzyczeli, że on sam jest złodziej, to po co się czepia. 
A on – nic, tylko dalej swoje. Na to ten siwy wstał i zaczął wołać: „Co to jest?” Więc chłopy się uspokoiły i tylko jeden się odgrażał. A jak siwy powiedział, że zamyka posiedzenie, to wszyscy wstali i zaczęli lecieć do drzwi. Byczo było!

 

MMMCLXV POSIEDZENIE SEJMU

Na wczorajszym posiedzeniu sejmu porządkiem dyskusji było wniesienie przez nowy gabinet pp. Korfantego i Strońskiego projekt ustawy o powściągliwości słowa w mowach poselskich. Projekt ogranicza ilość wyzwisk do maksimum pięciu w ciągu kwadransa, przy czym najwyżej dwa mogą dotyczyć rządu. Już godzinę przed posiedzeniem galerie wypełniła podniecona publiczność, manifestująca swoje niezadowolenie z projektu. Kilka kobiet dostało ataku spazmów, jedna poroniła. Straż sejmowa z trudnością utrzymywała porządek, przy czym w pouczeniach udzielanych publiczności już stosowała się do treści rządowego projektu.
Przedstawiciel klubu Chrześcijańsko-Katolicko-Narodowo-Ludowo-Wszechpolskiego, poseł Głąb wywodził, że projekt rządowy jest zamachem na przyzwyczajenia i gusty społeczeństwa. Ingerencja państwa – mówił – posuwa się za daleko. Precz z etatyzmem! Niech każdy mówi, co mu każe rozum, serce, wątroba, żółć i inne kiszki! Wolność, panowie! Caveant consules!
Głos: Ucałujcie się (wesołość). Zgłoszono następnie szereg wniosków kompromisowych: o uznanie prawa do 2,3,6 i 8 wyzwisk.
Wicepremier Stroński wygłosił dwugodzinne przemówienie, analizując szczegółowo 1257, 1489 i 2512 paragraf konstytucji z dnia 1 kwietnia 1928 roku. Przypomniał przebieg wszystkich narad konstytucyjnych, by wyjaśnić na podstawie kilkudziesięciu protokołów, jakimi względami kierował się prawodawca przy układaniu nowej konstytucji i jaki jest duch. W końcu p. wicepremier Stroński zwrócił uwagę, że projekt rządowy wcale nie jest tak znów radykalny, bowiem pięć wyzwisk w ciągu kwadransa (przy czym dwa pod adresem rządu) to znaczy – dwadzieścia wyzwisk w ciągu godziny (osiem pod adresem rządu). Każdy poseł może więc przemawiać dłużej, jeśli pragnie sprawę poruszaną oświetlić wszechstronnie i wypowiedzieć się z temperamentem. Dalszy ciąg dyskusji na posiedzeniu dzisiejszym.

Antoni Słonimski, Julian Tuwim W oparach absurdu, ISKRY 2008 (z 1
kwietnia 1922)

więcej i więcej Tuwima na stronach:

cytaty –http://pl.wikiquote.org

http://www.cytaty.info/autor/juliantuwim.htm

o Tuwimie –http://www.culture.pl/

 

Z OSTATNIEJ CHWILI

*

Wiadomości o śmierci królowej Bony są mocno przesadzone.

PORADNIK GOSPODARSKI

Jak wywabiać plany z obrusa?

Miejsca splamione posypać dwuazotanem bizmutu i zmoczyć w odwarze macierzanki pół na pół z chlorkiem miedzi (H2C8N0). Następnie suszyć na słońcu, póki plama nie zżółknie. Wtedy potrzeć kryształkami utlenionej magnezji i pokropić zwyczajnym oksygenojedem potasu (roztwór 35% na szklankę wody). Potem wyparować, wytrzeć do sucha szczotką i posłać do pralni chemicznej.

OGŁOSZENIA DROBNE
*

Ważne dla p.p. autorów! Księgarnia nakładowa p.f. „Kuryluk i Rogulin” wyda chętnie córkę za mąż.

*

Ważne dla p. restauratorów. Jem  marchewkę! Nareszcie ktoś zje to, co ciągle wyrzuca się do zlewu.

*

Ważne dla młodych lekarzy. W poczekalni siedzę niedrogo. Freta 9, A. Klops

*

Młodą inteligentną stenotypistkę obejmę zaraz. Dr. L. K. Marszałkowska róg Złotej.

*

Człowiek młody, energiczny, doświadczony footballista z wieloletnią praktyką poszukuje zajęcia dla swego stryja, który dotąd łożył na jego utrzymanie. Oferty sub „Przebojem” przyjmuje administracja

*

Potrzebna Karolina (może być Józefa). Od zaraz. Smocza nr 6.

*

Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.

WYPADKI

Harce samochodowe

Szesnastoletni ulicznik pan B. W. znowu przestraszył swym krzykiem pędzący samochód, który skoczył w bok i wpadł do cukierni na pół czarnej. Czy policja nie ma na to środków?

Znowu kwiczoły

Pan Witold Koguciński wychodząc z mieszkania, nie zamknął za sobą lufcika, no i oczywiście znaleziono nazajutrz dwa kwiczoły w palcie i na wieszaku

FIGLE SALONOWE

Kto prędzej zejdzie z trzeciego piętra i wróci?

Wyścig należy urządzić w ten sposób, aby postarać się być na końcu, po cichu wrócić do pokoju, zjeść przygotowane butersznyty i udawać , że się już wróciło z powrotem.

REKLAMY

U d o w d n i ę, że bez pasty „Mikron” zęby nie mogą mieć zastosowania. Seansy codziennie. Milanówek. Bufet.

*

C u c ę

Omdlałych, nawet po kilku tygodniach. Przechowywać w zimnym miejscu. Wiadomość w Mokotowie, ul. Zagrodzińska 304

*

U p r a s z a m   p a n a, który mi się ukazał we śnie, o niezjawianie się w moim pokoju pod pozorem widziadeł sennych. On już wie, kto.

*

U m a w i a m  s i ę  i nie przychodzę, zaklinam się na wszystkie świętości, obiecuję złote góry, z obojętną miną opowiadam wszystko co trzeba. Telefon w administracji

*

T a p i c e r   ma też swoje zmartwienia. Także człowiek. Proszę się przekonać. Waliców 16

*

Ż y d   w i e c z n y   t u ł a c z poszukuje pokoju na parę dób. Oferty sub „Ahasio”

DO SPRZEDANIA

Podręczniki

Czyli pośledniejszy gatunek ręczników. W hierarchii przedmiotów znajdują się one pod ręcznikami, ale mogą je nieźle zastąpić. Wiadomość Prózna 1. Fatyga również

FIGLE MATEMATYCZNE

Zadziwiające własności liczby siedem

                                                                                   Jak wiadomo   7×2=14

7×3=21

7×4=28

7×5=35

                                                        Suma rezultatów                             = 98

Liczbę te dzielimy przez 14; 98:14=7

Uczeni do dziś dnia łamią sobie głowę nad tym zastanawiającym wynikiem

LUTY

Wspominki historyczne

12.1002 Przez Francję przechodzą żołnierze, witani przez ludność.

19.1334 Jan Kukielnik umiera w Ostrowiu

26.1644 Odkrycie pokładów wapnia w Kaledonii.

27 tegoż roku. Albert I przenosi się do Genewy z okrzykiem: „Trudno”

BIBLIOTEKA

Książki pożyczone baz słowa honoru

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

10.

Książki pożyczone pod słowem honoru

1.

2.

3.

4.

5.

Książki nabyte na własność

1.

2.

Książki, które każdy powinien posiadać w swojej bibliotece

  1. Grzyby jadalne i trujące, atlasikkieszonkowy
  2. Ruptura pępka, napisał dr Foks (z rozkładanym portretem autora)
  3. Szyja i jej okolice, napisał autor Małego turysty
  4. Przed, podczas i po, napisał „Stary wiarus” (pseudonim).
  5. Poznaj siebie bezstronnie, napisał Zenon z Sulejówka