William Szekspir – Lekcja zdalna – Nowe wiersze sławnych poetów

William Szekspir
Lekcja zdalna

NAUCZYCIELKA
Dzieci, wysłałam wam wczoraj materiał
O Mieszku I. Kto chciałby powiedzieć
Czym się ten władca starodawny wsławił?
Nikt nie przeczytał? Halo?

AGNIESZKA
Proszę pani,
Jest pani wyciszona.

NAUCZYCIELKA
(próbując się odmutować)
Ach, diabelstwo!
Czy już mnie słychać? Proszę podnieść rękę.
(nikt nie podnosi)
A teraz?

MARCIN
Teraz słychać.

NAUCZYCIELKA
Marcin, proszę
Pokazać się w kamerze, co to za koszmarne
Zdjęcie?

MARCIN
Vegeta.

NAUCZYCIELKA
Jak to, ta przyprawa?

JULIA
Nie, z Dragon Balla bohater.

NAUCZYCIELKA
A jednak
Coś w sobie ma z przyprawy, bo przyprawia
Mnie o ból głowy. Mówiłam wam, dzieci,
Chcę was tu widzieć, a nie avatary,
Czy jak to nazywacie.

MARCIN
(pokazuje się w kamerze)
Jestem.
NAUCZYCIELKA
Dobrze,
Więc Mieszko I – halo, hej, Justyna!
Nie gadamy na czacie!

JUSTYNA
Ja robię notatki,
Proszę pani, naprawdę.

TOMEK
Au! Och, ty nędzniku,
Bardziej niż nędza nędzny!

NAUCZYCIELKA
Co się stało?

TOMEK
Rzucił mnie kulką!

NAUCZYCIELKA
Kto?

TOMEK
Mój brat, choć co dzień
Przeklinam więzy tego pokrewieństwa.

BRAT TOMKA
(niewidoczny w kamerze)
Mamo! Tomek mnie bije!

MATKA TOMKA
(niewidoczna w kamerze)
Tomek! Nie bij brata!

TOMEK
On zaczął!

NAUCZYCIELKA
Tomek, proszę się wyciszyć
Na czas rozmowy z mamą, i gdy skończysz
Włączyć dźwięk znowu. Tomek?

AGNIESZKA
Proszę pani,
Jest pani wyciszona.

przeł. Józef Paszkowski

https://przekroj.pl/kultura/william-szekspir-zoom-grzegorz-uzdanski

 

Źródło: www.facebook.com

Skip to content