Dziennik. Jeszcze jedno zdanie

Tadeusz Sobolewski

(…) Dziennik, rozpoczyna się w czasie trwania stanu wojennego. Sobolewski doskonale oddaje atmosferę tamtego czasu: poczucie beznadziei, zwątpienie, strach, podziały społeczne, potrzebę wspólnotowych doznań, a jednocześnie poczucie osamotnienia, próby dokonania wewnętrznej „emigracji”.(…)

Źródło: kulturalnadzielnica.blogspot.com