Rekord świata w czytaniu do końca podczas Big Book Festival

„PRZEKRÓJ” zaprasza

 WYDARZENIE

Zapraszamy na jedyny, niepowtarzalny, bezkompromisowo radosny REKORD ŚWIATA W LICZBIE OSÓB CZYTAJĄCYCH DO KOŃCA! Spotykamy się w niedzielę, 23 czerwca, w samo południe w ogrodzie Centrum Łowicka, żeby wspólnie zamanifestować radość czytania w czasach, gdy wszystkim brakuje czasu.
Nie masz czasu na czytanie i odkładasz ledwo napoczęte książki? Zaczynasz trzy naraz i żadnej nie kończysz? Mamy coś dla Ciebie!
Przyjdź, wybierz z archiwum Kwartalnika Przekrój tekst, który zajmie 13, 21 lub 38 minut (oznaczymy je tak, żeby każdy wybrał dobry dla siebie dystans), usiądź wygodnie na trawie lub leżaku i przeczytaj raz, a porządnie. Pobierz numerek – policzymy się i pokażemy, że wielu z nas kocha czytać!

Do wyboru m.in.: opowiadania Stanisława Lema, Sławomira Mrożka i opowieści Profesora Tutki.
Członkowie redakcji Przekroju pomagają w wyborze tekstu, asystują i dopingują w trakcie.

Zapraszamy z przyjaciółmi, rodzinami, psami i sąsiadami.
Im nas więcej, tym weselej!
Nieletni i czworonożni bardzo mile widziani

NIEDZIELA, 23 CZERWCA, 12.00-13.00
WARSZAWA, UL. ŁOWICKA 21, CENTRUM ŁOWICKA, NA TRAWIE
Rejestracja i wydawanie numerków zaczynają się o 11.30.

Więcej o festiwalu i pełny program wydarzeń na bigbookfestival.pl.

Anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne z felietonem Kisiela

Felieton STEFANA KISIELEWSKIEGO:

„Jeśli jesteś zdolny, to jesteś brzydki, jeśli jesteś przystojny, to jesteś niezdolny, jeśli jesteś i przystojny i zdolny, to nie masz czasu, a jeśli masz czas, to znów nie masz pieniędzy. Jeśli zaś jesteś zdolny i przystojny, a także masz czas i pieniądze, to wtedy wybucha wojna i głupi Hitler zwala ci się na łeb na długie sześć lat, a gdy Hitlera diabli wreszcie biorą, okazuje się, żeś już stary i na nic nie masz ochoty. Gdy chcesz flirtować, to musisz pracować, gdy przestajesz pracować, okazuje się, że nie ma z kim flirtować, jeśli ona ci się podoba, to ty się jej nie podobasz, a ta, której ty się podobasz, nie podoba się tobie, jeśli zaś oboje podobacie się sobie, to ty wyjedziesz, a ona przez ten czas umrze. Jeśli masz coś do powiedzenia, to nie chcą cię słuchać, a gdy już chcą cię słuchać, okazuje się, żeś zapomniał, coś miał mówić. Gdy masz wstręt do wódki, okazja gratisowego a wesołego picia nadarza ci się dzień po dniu, a gdy pragniesz się napić, okazuje się, że nie ma za co, ani z kim. Gdy jesteś samotny, pies do ciebie nie przyjdzie, gdy czujesz się zmęczony i chcesz się przespać nudziarze przyłażą jeden za drugim. Jeśli w ogóle chcesz coś w życiu robić, to stwierdzasz, że akurat nie ma po temu możliwości, a jeśli możliwości się otworzą, wtedy na pewno zachorujesz; po wyzdrowieniu widzisz, że nie masz już ochoty na zrobienie tego, co zamierzałeś, choć możliwości nadal są, a kiedy po pewnym czasie ochota ci powróci, okaże się, że tymczasem możliwości się ulotniły, gdy zaś z kolei możliwości wrócą – tobie wróci choroba, bo to był rak. Jeśli masz w pokerze cztery trefle z asem oraz asa kier i postanawiasz odrzucić asa kier i kupować do koloru, wtedy na pewno przyjdzie ci as pikowy, jeśli zaś przeciwnie, zdecydujesz się zrezygnować z koloru i kupować do pary asów, okaże się, że szedł piąty trefl. Życie to pasjans, który nigdy nie wychodzi.”
~Stefan Kisielewski,”Tygodnik Powszechny”(1952r.)

Źródło: www.facebook.com

Maria Konwicka „Byli sobie raz”

Sława kota Iwana nie ginie. Historia rodziny Konwickich.

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi:Katarzyna Borowiecka
Gość: Maria Konwicka (córka Tadeusza Konwickiego, autorka książki „Byli sobie raz”)
Data emisji: 7.05.2019
Godzina emisji: 21.08

Zapraszamy do odsłuchania audycji na stronie: https://www.polskieradio.pl/

Zofia Król w rozmowie z Olgą Tokarczuk

O walce z fake newsami, odpowiedzialnym podróżowaniu, roli wyobraźni, literaturze i o tym, jak polski Kościół strzelił sobie w kolano rozmawiamy z Olgą Tokarczuk w „Piśmie”

„Gdy w zeszłym roku Bieguni dostali Bookera, pomyślałam, że to książka o olbrzymiej literackiej mocy, pisana jednak w innej epoce: wszystkie te lotniska, dalekie podróże z plecakiem, mobilność rozumiana jako podstawowa wolność. Dziś wiemy, że jeśli chcemy ocalić świat, z tego wszystkiego trzeba będzie zrezygnować. Czy mamy jakieś nowe bieguństwo na dzisiejsze czasy?

W jakimś sensie można traktować tę książkę w jej podróżnym wymiarze jako epitafium dla tamtego świata – globalnego, ruchliwego, w miarę spokojnego i w miarę dostatniego. Dla wielu ludzi, w tym dla mnie, był to świat z szeroko otwartym oknem. Ja, dziecko dawnych demoludów, zachwycałam się najzwyczajniejszą wolnością podróżowania, najoczywistszym ruchem, ale też przeczuwałam jego iluzoryczność. Wtedy nikt nie sądził, że kilka lat później wybuchną wojny klimatyczne, jak ta w Syrii, a ludzie będą się rzucać wpław przez morze, żeby się dostać do Europy. Że miasta będą miały alarmy smogowe, a bez aplikacji w telefonie trudno będzie znaleźć hotel. Zagrożenia, które bieguni na lotniskach traktowali abstrakcyjnie, nagle się zmaterializowały i świat cofnął się o krok, przerażony sam sobą. (…)”

więcej: https://magazynpismo.pl/

 

Błędne użycie słów na polszczyzna.pl

Dedykowany, nostalgia, atencja – błędne użycie słów.
Są w języku polskim słowa, których prawdziwe znaczenie niektórzy mówiący odrzucili i nieświadomie nadali im nowe. A bo gdzieś już taką wersję usłyszeli, a bo coś im się z tym wyrazem skojarzyło

W ostatnim czasie wiele osób zaczęło „dedykować”. Dedykują koła do konkretnego modelu samochodu 🚗 lub kartę graficzną do…

Opublikowany przez Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka Środa, 17 kwietnia 2019

Źródło: polszczyzna.pl

Czytelnia Kulturalna

Czy do pocałunku potrzeba ust? A może aby zbliżyć się do siebie najlepiej… nic nie widzieć? Przyjrzyjcie się obrazowi…

Opublikowany przez Legalna Kultura Piątek, 12 kwietnia 2019

Informatory o życiu stolicy i w stolicy (przegląd na FB)

Uparty jak mózg/ Miłada Jędrysik

Kiedy umysł ludzki już w coś uwierzy, trudno go od tego odciągnąć – fakty i logiczna argumentacja na wiele się nie zdadzą. Dodajmy do tego wybiórczą pamięć pełną nieprawdziwych wspomnień i już mamy naszkicowany portret psychologiczny homo sapiens, czyli człowieka rozumnego (…) Homo sapiens ma bardzo, ale to bardzo duży problem – z głową (…)

Źródło: przekroj.pl

wiersz Emily Dickinson w dwóch tłumaczeniach, Jacka Dehnela i Szymona Żuchowskiego

21 marca – pierwszy dzień wiosny i Światowy Dzień Poezji. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was wiersz Emily Dickinson…

Opublikowany przez Pismo Czwartek, 21 marca 2019

 

Marcin Wicha „Dzban? Że niby kto tak mówi?” (felieton)

Znacie sytuację, którą opisuje Marcin Wicha w swoim marcowym felietonie?"Najpierw odkrywacie, że gwiazdy Hollywood są…

Opublikowany przez Pismo Niedziela, 24 marca 2019